Archiwa tagu: chora watroba objawy

Boląca wątroba może dotyczyć i Ciebie

Kiedy nie­wła­ści­wie się odży­wiasz i Twoja dieta ocieka tłusz­czem a na doda­tek uwiel­biasz spo­ży­wać alko­hol w pokaź­nych ilo­ściach to w pew­nym mone­cie Twoja wątroba da o sobie znać.

Wątroba będzie powięk­szona, zacznie cię boleć. Będzie spo­wal­niała swoje czyn­no­ści fizjo­lo­giczne. Staje się znacz­nie mniej wydolna jako fabryka che­miczna orga­ni­zmu. To wszystko prze­kłada się na osła­bie­nie wszyst­kich naszych funk­cji życiowych.

Chora wątroba ma coraz mniej­sze zdol­ność odtru­wa­nia orga­ni­zmu z tok­syn. To zagraża ogól­nym zatru­ciem. Nie­stety prze­wle­kłe cho­roby wątroby nie należą do rzad­ko­ści. Dla­tego warto dbać o swoją wątrobę. Boląca wątroba to naprawdę zły objaw i nie­stety nie wróży niczego dobrego.

Warto więc roz­wa­żyć zmianę diety, ogra­ni­cze­nie tłu­stych i obcią­ża­ją­cych wątrobę potraw i spo­ży­cie alko­holu. Należy też pomy­śleć o pro­fi­lak­tyce. To jest naj­lep­sze roz­wią­za­nie. A w pro­fi­lak­tyce lecze­nia bolą­cej wątroby naj­le­piej spi­suje się natu­ralny ostro­pest pla­mi­sty.

Rola wątroby

Nie każdy wie jaką ważną rolę speł­nia wątroba w naszym orga­ni­zmie. Zazwy­czaj zasta­na­wiamy się nad jej rolą dopiero w sytu­acji, kiedy zaczyna nam coś dole­gać. Rola wątroby wbrew pozo­rom jest olbrzy­mia. Warto wie­dzieć, że wchło­nięte cukry pro­ste, ami­no­kwasy i kwasy tłusz­czowe dostają się żyłą wrotną do wątroby. Dla­tego wątroba jest taka wraż­liwa na tłuszcz, sma­żone potrawy, alkohol.

Ale to oczy­wi­ście nie wszystko. To dopiero począ­tek. Wątroba uczest­ni­czy w prze­mia­nie węglo­wo­da­nów, bia­łek i tłusz­czów. Wątroba bie­rze udział w utrzy­ma­niu sta­łego poziomu glu­kozy we krwi, maga­zy­nuje gli­ko­gen, roz­kłada go w reak­cjach gli­ko­ge­no­lizy do glu­kozy. To brzmi odro­binę naukowo i mogę się zało­żyć, że wiele Ci to nie mówi.

Ale to, że jedną z wielu ról wątroby jest utle­nia­nie kwa­sów tłusz­czo­wych, pro­duk­cja żółci i neu­tra­li­za­cja tru­cizn już łatwiej zro­zu­mieć. Łatwiej sobie to wyobrazić.

Jak widać, nasza wątroba jest “wyspe­cja­li­zo­wa­nym zakła­dem”. To naprawdę ważny narząd. A my bar­dzo czę­sto o tym zapo­mi­namy. I nie dość, że nie wspo­ma­gamy wątroby, to jesz­cze utrud­niamy jej zada­nia. Robimy wszystko aby nie speł­niała dobrze swo­jej roli, swo­ich zadań. To wła­śnie z wątroby naczy­nia krwio­no­śne niosą sub­stan­cje odżyw­cze do komó­rek ciała.

Zła dieta — bogata w tłusz­cze, sma­żone cięż­ko­strawne potrawy, alko­hol i inne używki nie zmie­nią oczy­wi­ście roli wątroby. Nie zmie­nią, ale mogą ją uszko­dzić. Uszko­dze­nie wątroby odbija się na całym orga­ni­zmie. Warto więc pomy­śleć o pro­fi­lak­tyce. Wystar­czy odro­binę wspo­móc wątrobę, wystar­czy jej nie szko­dzić. A kiedy już jej zaszko­dzi­li­śmy, należy się jej opieka.

Naj­waż­niej­sza jest, jak już pisa­łem, pro­fi­lak­tyka. Pomyśl o niej już teraz.

ps. Jako cie­ka­wostkę można dodać, że wątroba pro­du­kuje duże ilo­ści ciepła.

Dieta w schorzeniach wątroby

Z powodu trybu naszego życia i zmian spo­sobu żywie­nia, prze­wle­kłe cho­roby wątroby są nie­stety dość „popu­larne” i obej­mują wiele jed­no­stek chorobowych.

Do naj­waż­niej­szych zaliczamy:

- prze­wle­kłe zapa­le­nie wątroby (np. wiru­sowe)
– mar­skość wątroby
– tok­syczne uszko­dze­nie wątroby (zatru­cie grzy­bami)
– stłusz­cze­nie wątroby

Począt­kowe objawy cho­rób wątroby są mało uchwytne. Są nie­ty­powe i czę­sto nie łączone przy­czy­nowo z nie­wy­dol­no­ścią wątroby.

Z powodu, iż objawy są nie­ty­powe bar­dzo czę­sto są baga­te­li­zo­wane. Nie łączymy z chorą wątrobą zabu­rzeń tra­wien­nych, dłu­go­trwa­łego zmę­cze­nia, złego samo­po­czu­cia, bólu głowy i docho­dzą­cych póź­niej bólów brzu­cha w oko­licy pod­że­bro­wej pra­wej, wzdęć, zaparć.

Rów­no­cze­śnie może poja­wić się też osła­bie­nie odpor­no­ści i skłon­ność do infek­cji bak­te­ryj­nych, wiru­so­wych i droż­dża­ko­wych, czy alergia.

Jeśli tego nie zauwa­żymy w porę, lecze­nie będzie dłu­go­trwałe i nie zawsze sku­teczne. Ale można dzia­łać zapo­bie­gaw­czo. Sto­su­jąc odpo­wied­nie zioła.

Rola ziół jest nie do prze­ce­nie­nia. Zioła poma­gają wzmac­niać i leczyć wątrobę. Zapo­bie­gają poja­wia­niu się cho­roby a w nie­któ­rych przy­pad­kach poma­gają rege­ne­ro­wać uszko­dzoną wątrobę.

Do naj­sku­tecz­niej­szych środ­ków zio­ło­wych leczą­cych prze­wle­kle chorą wątrobę należą wyciągi z nasion ostro­pe­stu pla­mi­stego. Ostro­pest jest rów­nież nie­zwy­kle sku­tecz­nym lekar­stwem w przy­padku zatruć mucho­mo­rem sromotnikowym.

W prze­wle­kłych sta­nach cho­ro­bo­wych obok leków i ziół – odpo­wied­nia dieta bar­dzo waż­nym postę­po­wa­niem leczniczym.

Zasadą jest:

- umie­jętne daw­ko­wa­nie białka
– uni­kane potraw tłu­stych i sma­żo­nych
– uni­ka­nie przy­praw draż­nią­cych prze­wód pokar­mowy (pieprz, curry, czą­ber, itp),
– eli­mi­na­cja z diety alkoholu

Przy­kła­dowy jadło­spis w prze­wle­kłych cho­ro­bach wątroby.

Śnia­da­nie:
Kasza manna na mleku i wywa­rze z warzyw, pie­czywo mie­szane — chleb pszenny i pie­czywo pół-cukiernicze, masło, pasta z sera twa­ro­go­wego (i pomi­do­rów), miód, napój z dzi­kiej róży.

Śnia­da­nie II:
Gala­retka z ryby, bułka, jabłko w sosie waniliowym.

Obiad:
Zupa jarzy­nowa z lanym cia­stem, pul­pety z cie­lę­ciny, mar­chew goto­wana, sałata zie­lona polana kefi­rem, ziem­niaki puree, kom­pot z jabłek.

Pod­wie­czo­rek:
Kok­tajl mleczno-warzywno-owocowy, biszkopty.

Kola­cja:
Pie­rogi leniwe, surówka z jabłek, her­bata z cytryną.

Wzbo­ga­ca­jąc dietę dwoma łyżecz­kami ostro­pe­stu rege­ne­ra­cja wątroby nastąpi szyb­ciej. Zioła to cudowne lekar­stwo.

Dlaczego szkodliwe jest spanie na miękkim materacu?

Śpiąc na mięk­kim mate­racu, krę­go­słup nie jest w sta­nie roz­luź­nić się cał­ko­wi­cie, co powo­duje jesz­cze więk­sze zwich­nię­cia kręgów.

Naukowo udo­wod­niono, że jeśli kręgi pier­siowe od 3 do 20 roz­kła­dają się rów­no­mier­nie w pozio­mie, wątroba pra­cuje efek­tyw­nie. Nato­miast u osób śpią­cych na mięk­kim mate­racu kręgi zawsze obra­zują wygię­cie, co mocno pogar­sza pracę wątroby.

Wątroba to che­miczne labo­ra­to­rium naszego orga­ni­zmu, od pracy któ­rej zależy jakość naszej krwi, a dobra jakość krwi — to zdrowe zęby, włosy, paznok­cie, skóra. Dla­tego zarówno to jak i na czym śpimy, oraz co spo­ży­wamy jest dla niej nie­zwy­kle ważne.

Dbaj o zdrową wątrobę! O swoją, zdrową wątrobę!

Twardość materaca a zdrowie wątroby

Czy zasta­na­wiało Cię, jak na Twoje zdro­wie wpływa mate­rac, na któ­rym śpisz? Dowiedz się dla­czego korzystne dla zdro­wia jest spa­nie na twar­dym mate­racu. Tak, na twar­dym materacu.

1/3 swo­jego życia czło­wiek poświęca na sen. W cza­sie snu jego mię­śnie roz­luź­niają się, napi­na­jąc ciało nie­świa­do­mie. Ruchy te róż­nią się od wyko­ny­wa­nych w ciągu dnia. Potrze­bują mini­mal­nej ilo­ści ener­gii i dla­tego sen jest naj­lep­szym cza­sem do reha­bi­li­ta­cji kręgosłupa.

Mate­rac na któ­rym śpimy powi­nien być na tyle twardy na ile można to wytrzy­mać bez ryzyka zabu­rze­nia snu. Spać powinno się równo, na ple­cach, ręce powinny być uło­żone wzdłuż ciała, a nogi roz­luź­nione. Kiedy ciało znaj­duje się w takiej pozy­cji, jego waga roz­kłada się rów­no­mier­nie na powierzchni łóżka, mię­śnie są mak­sy­mal­nie roz­luź­nione i wszyst­kie zwich­nię­cia krę­gów, które mogły wystą­pić w ciągu dnia lekko się prostują.

Serce ma w tym momen­cie mini­mal­nie obcią­że­nie, lekko pom­puje krew, co powo­duje lep­sze krą­że­nie. Z kolei lep­sze krą­że­nie krwi uła­twia pracę wątro­bie, która łatwo wtedy wyrzuca z orga­ni­zmu szko­dliwe tok­syny.

Dobra praca wątroby powo­duje lep­szą prze­mianę mate­rii i dla­tego bez żad­nej diety, po dwu mie­sią­cach spa­nia na twar­dym mate­racu, nasza waga spad­nie od 3 do 5 kg, a różne dole­gli­wo­ści zwią­zane ze zdro­wiem znikną. A jeśli w naszej die­cie obecny będzie dodat­kowo ostro­pest pla­mi­sty, wtedy efekty będą jesz­cze wyraź­niej­sze.

Chcę zazna­czyć, że śpiąc przez pierw­sze dni na twar­dym mate­racu, będziemy odczu­wać bóle mię­śni i krę­go­słupa. Nato­miast od chwili kiedy znikną zwich­nię­cia krę­gów, bóle ustą­pią (po 10–14 dniach).

Gruczolak wątroby

Gru­czo­lak wątroby jest nie­zło­śli­wym nowo­two­rem wątroby, który czę­ściej wystę­puje u kobiet w wieku 15–45 lat, które przyj­mują tabletki (pigułki) anty­kon­cep­cyjne. W gru­pie ryzyka są też męż­czyźni sto­su­jący leki ana­bo­liczne i pre­pa­raty androgenowe.

Bar­dzo czę­sto obec­no­ści gru­czo­laka nie towa­rzy­szą żądne objawy. Sto­sun­kowo rzadko poja­wiają się bóle w przy­padku krwa­wie­nia do guza lub w przy­padku pęk­nię­cia guza i krwa­wie­nia do jamy brzusz­nej.  Cza­sem daje się wyczuć nie­pra­wi­dłową wypu­kłość poni­żej żeber po pra­wej stro­nie brzucha.

Aby zdia­gno­zo­wać gru­czo­lak wątroby używa się:

  • badań ultra­so­no­gra­ficz­nych,
  • badań dop­ple­row­skich,
  • tomo­gra­fii komputerowej,
  • rezo­nansu magnetycznego,
  • angio­gra­fii,

Lecze­nie gru­czo­la­ków wątroby to lecze­nie ope­ra­cyjne z powodu spo­rego ryzyka pęk­nię­cia guza, jego prze­miany zło­śli­wej, jak rów­nież trud­nego nie­kiedy odróż­nie­nia od raka wątroby. Ope­ra­cja naj­czę­ściej polega na resek­cji (wycię­ciu) frag­mentu wątroby z gruczolakiem.

Zadbaj już teraz o swoją wątrobę. Zdrowa wątroba to lep­sze, peł­niej­sze i dłuż­sze życie. Wspo­móż swoją wątrobę. Zrób dla niej coś dobrego, coś zdro­wego.

Naczyniak wątroby

Wątroba czło­wieka odgrywa naj­waż­niej­szą rolę w prze­mia­nie mate­rii ustroju. Przez nasz nie­hi­gie­niczny tryb życia nara­żona jest na wiele zagro­żeń. Naj­po­waż­niej­sze z nich są nowotwory.

Naczy­niak wątroby jest nie­zło­śli­wym nowo­two­rem wątroby.  Naj­czę­ściej jest wykry­wany przy­pad­kowo pod­czas bada­nia USG. Wystę­puje jed­na­kowo czę­sto u męż­czyzn i kobiet. Jeśli śred­nica naczy­niaka nie prze­kra­cza 10 cm, nie wymaga on lecze­nia. Więk­sze roz­miary guza stwa­rzają ryzyko pęk­nię­cia, a co za tym idzie, krwa­wie­nia lub uci­sku naczyń i prze­wo­dów wewnątrz­wą­tro­bo­wych, a nawet innych narzą­dów jamy brzusz­nej. Inne rzad­kie objawy wystę­po­wa­nia naczy­niaka wątroby to bóle i stany pod­go­rącz­kowe, zwią­zane ze zmia­nami w obrę­bie guza, jak zwap­nie­nie czy mar­twica. Obec­ność naczy­niaka można wykryć w bada­niu ultra­so­no­gra­ficz­nym lub w tomo­gra­fii kom­pu­te­ro­wej, cza­sami konieczne jest wyko­na­nie rezo­nansu magne­tycz­nego lub scyn­ty­gra­fii z uży­ciem krwi­nek czer­wo­nych zna­ko­wa­nych izo­to­pem technetu.

Nie sto­suje się lecze­nia ope­ra­cyj­nego – bowiem jako guzy bar­dzo dobrze una­czy­nione są bar­dzo trudne go chi­rur­gicz­nego usu­wa­nia. Nie mają też zwy­kle ten­den­cji do zna­czą­cego powięk­sza­nia się – ich wymiar nie prze­kra­cza na ogół kilku centymetrów.

A Ty co zro­bi­łeś dla swo­jej wątroby?

Kamica pęcherzykowa

Nie każdy wie, ale kamica pęche­rzy­kowa jest nie­stety czę­stą cho­robą. Ma zazwy­czaj skryty cha­rak­ter i co istotne wcale nie musi obja­wiać się bólami, zna­nymi jako kolka pęcherzykowa.

Wtedy dopiero USG jamy brzusz­nej wyko­nane np. przy­pad­kowo z innej przy­czyny wyka­zuje obec­ność kamieni w pęche­rzyku żółciowym.

Kamie­nie draż­nią ścianę pęche­rzyka, wywo­łu­jąc jego prze­wle­kłe zapa­le­nie. Może to spo­wo­do­wać nawet roz­wój nowo­tworu. Kamień może rów­nież w każ­dej chwili zablo­ko­wać ujście prze­wodu pęche­rzy­ko­wego, wywo­łu­jąc ból (wspo­mnianą kolkę pęche­rzy­kową).  W nie­któ­rych wypad­kach może dopro­wa­dza­jąc do powsta­nia ostrego zapa­le­nia tego narządu, rop­niaka czy wod­niaka. Wtedy może dojść do pęk­nię­cia osła­bio­nej ściany pęche­rzyka i roz­la­nia się tre­ści rop­nej po jamie otrzew­nej, jej zapa­le­nia i nawet zagro­że­nia życia.

Jak więc widać z kamicą pęche­rzy­kową nie ma żar­tów. Należy dbać o wła­sną wątrobę. Należy pamię­tać o die­cie. Pro­po­nuję rów­nież włą­cze­nie do diety Ostro­pe­stu pla­mi­stego. Zioła można zamó­wić bez trudu i bez wycho­dze­nia z domu. Wystar­czy tylko zde­cy­do­wać jak bar­dzo zależy nam na naszym zdrowiu.

Zapobiegać czy leczyć marskość wątroby

Stop mar­sko­ści wątroby!

Sub­stan­cje aktywne zawarte w S. maria­num przy­spie­szają odbu­dowę błon komó­rek wątroby oraz wzma­gają syn­tezę bia­łek. Hamuje to pro­ces mar­sko­ści wątroby i wszyst­kie chore komórki, które nie zostały zastą­pione tkanką łączną mogą się zre­ge­ne­ro­wać. Lep­sza praca wątroby daje się odczuć w postaci wyraź­nie lep­szej pracy narzą­dów wewnętrz­nych, w tym mózgu.

Mar­skość wątroby, zwłók­nie­nie wątroby (łac. cir­r­ho­sis hepa­tis) – postę­pu­jące włók­nie­nie miąż­szu wątroby, nisz­czące struk­turę narządu.

Mar­skość wątroby cha­rak­te­ry­zuje się zastę­po­wa­niem komó­rek włók­nami tkanki łącz­nej, które burzą jego pra­wi­dłową budowę, dopro­wa­dza­jąc do upo­śle­dze­nia funk­cji meta­bo­licz­nych, utrud­nie­nia odpływu żółci oraz są przy­czyną powsta­nia nad­ci­śnie­nia wrot­nego. Przy­czy­nami mar­sko­ści mogą być tok­syny (w tym alko­hol), cho­roby meta­bo­liczne, zaka­że­nie wiru­sem itp.

Uszko­dze­nie wątroby jest nie­od­wra­calne, można jed­nak spo­wol­nić lub zatrzy­mać postępy zwłók­nie­nia, jeśli roz­pocz­nie się umie­jętne leczenie.

Zioła na watrobę

Zioła, rośliny zie­lar­skie to wszyst­kie rośliny, które zawie­rają sub­stan­cje wpły­wa­jące na meta­bo­lizm czło­wieka (np. olejki ete­ryczne) i dostar­cza­jące surow­ców zielarskich.

Zioła mogą być lecz­ni­cze, przy­pra­wowe, ale także tru­jące.  Do grupy ziół można zali­czyć przede wszyst­kim jed­no­roczne i dwu­let­nie rośliny zielne, ale także drzewa, krzewy, warzywa i byliny.

Zioła sto­so­wane są m.in. w zio­ło­lecz­nic­twie, aro­ma­te­ra­pii i jako przy­prawy. Natu­ralne wspo­ma­ga­nie nasy­ego orga­ni­zmu jest znane od wie­ków. Już nasi przod­ko­wie znali zba­wienne dzia­ła­nie ziół. Co prawda, wie­dza na ich temat nale­żała do nie­li­czych. Teraz jest ina­czej, wie­dzę i same zioła można zdo­być nie rusza­jąc się z domu.

Warto wie­dzieć, że aż 16–20% pro­duk­cji świa­to­wej ziół należy do Pol­ski. Z czego ok. 80% to zioła pocho­dzące z upraw (ok. 60 gatun­ków), a 20% — ze sta­no­wisk natu­ral­nych. Jeste­śmy więc potęgą zie­lar­ską. Trzeba z tego korzystać.

Naj­lep­szym zio­łem na wątrobę jest:

Ostro­pest — i dodat­kowo jest on odporny na skażenia

Bar­dzo inte­re­su­jące bada­nia prze­pro­wa­dzone w latach 1989 — 1993 przez V. Zhel­jaz­kova i S. Niko­lova doty­czą odpor­no­ści Ostro­pe­stu na zatru­cia prze­my­słowe, także meta­lami: kad­mem, oło­wiem, cyn­kiem i mie­dzią. Eks­pe­ry­men­ta­to­rzy zasa­dzili Ostro­pest w kilku obsza­rach zatru­tych przez hutę kad­mem, oło­wiem, mie­dzią, man­ga­nem i cyn­kiem — zanie­czysz­czone były zarówno zie­mia, jak i powie­trze. Część roślin zasa­dzono w donicz­kach z zie­mia zatrutą przez te samą fabryke, nato­miast hodo­wano je w miej­scu, gdzie powie­trze było czy­ste.
Wyniki oka­zały się bar­dzo cie­kawe. Ostro­pe­sty rosnące w pro­mie­niu 800 metrów od fabryki miały tylko o 16% zmniej­szona liczbę nasion (w porów­na­niu do roślin kon­tro­l­nych, które rosły 10 km dalej). Ostro­pe­sty rosnące 3 km dalej miały o 11% zmniej­szoną liczbę nasion (w por. do Ostro­pe­stu kon­tro­l­nego).
Rośliny hodo­wane w w donicz­kach z zie­mią pobraną 800 metrów od huty miały o 13% mniej nasion w porów­na­niu do próbki kon­tro­l­nej. Rośliny rosnące w ziemi pobra­nej 3 i 6 km od huty w ogóle nie zmniej­szyły ilo­ści nasion.
Naj­waż­niej­sze jest jed­nak to, że żadna z roślin, nawet te rosnące bez­po­śred­nio w oko­li­cach huty, nie wyka­zy­wały innych obja­wów wpływu obec­no­ści metali cięż­kich poza zmniej­szoną ilo­ścią nasion. Zawar­tość syli­ma­ryny i tłusz­czu w nasio­nach nie zmniej­szyła się w ogóle — nawet w wyniku dzia­ła­nia naj­bar­dziej tru­ją­cych czyn­ni­ków. Co wię­cej, ani syli­ma­ryna, ani tłusz­cze nie były w naj­mniej­szym stop­niu zatrute żad­nymi meta­lami. świad­czy to o ogrom­nej odpor­no­ści Ostro­pe­stu i wiel­kich moż­li­wo­ściach lecz­ni­czych tego zioła. Wię­cej na temat
Ostro­pe­stu

Zadbaj o swoje zdro­wie, zadbaj o swoją wątrobę. Zioła na wątrobę to natu­ralne wspo­ma­ga­nie orga­ni­zmu. Stać Cię na to aby z tego zre­zy­gno­wać? Wątpię.